Jump to content
Sign in to follow this  
Fito

Czołem

Recommended Posts

Czołem wszystkim ?

Parę słów o mnie: choruję już wiele lat, kilka lat temu wpadłem na trop boreliozy i koinfekcji, zacząłem stosować różne zioła, które mi pomogły bardzo mocno, chociaż nie usunęły problemu, który teraz z perspektywy czasu wiem, że jest bardziej złożony niż wcześniej mi się wydawało. Ale to chyba norma u osób chorujących przewlekle. To tyle ode mnie na teraz.

Edited by Fito

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć! ?

Sam na własną rękę bierzesz zioła czy ktoś Cię prowadzi? Jeżeli można spytać, oczywiście.

Pozdrawiam. ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć Mrówka, wszystko na własną rękę ale nie na podstawie swojego "widzimisię" tylko na podstawie zdobytej wiedzy głównie z internetu (tylko nie z pudelka czy onetu, a z rzetelnych źródeł. Internet to w zasadzie taka wielka biblioteka, gdzie można znaleźć i bzdury wyssane z palca, jak i bezcenną wiedzę, także największa  sztuka umieć to zweryfikować wg mnie), książek oraz zdobytego doświadczenia. Patrzę jak organizm reaguje i wyciągam wnioski. Dla mnie to jedyna droga.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Fito napisał:

Cześć Mrówka, wszystko na własną rękę ale nie na podstawie swojego "widzimisię" tylko na podstawie zdobytej wiedzy głównie z internetu (tylko nie z pudelka czy onetu, a z rzetelnych źródeł. Internet to w zasadzie taka wielka biblioteka, gdzie można znaleźć i bzdury wyssane z palca, jak i bezcenną wiedzę, także największa  sztuka umieć to zweryfikować wg mnie), książek oraz zdobytego doświadczenia. Patrzę jak organizm reaguje i wyciągam wnioski. Dla mnie to jedyna droga.

Pozdrawiam!

Jedyną drogą? Próbowałeś abx czy nie chcesz nawet o nich słyszeć, może po prostu na razie nie możesz?

Ja jestem na abx. Mam właśnie zacząć zioła. Obecna sytuacja w naszym kraju i nie tylko wszystko skomplikowala... więc czekam na razie.

Sama bym się nie odważyła siebie leczyć. Fakt, że potrafimy się wsłuchiwać w nasze ciała, widzimy rekacje, no ale też nie ma co kryć, bywa, że (niektórzy nawet często) jesteśmy otumanieni tymi wszystkimi lekami, ziołami, toksynami, tak...

Niemniej. Oby Ci się udało! ? Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mrówka zraziłem się do lekarzy medycyny akademickiej. Oni podchodza bardzo sztywno do tematu, przynajmniej ci na których trafiłem. W szpitalu zakaźnym lekarz mi oświadczył zginając mi nogę w kolanie, że nie mam boreliozy, ale jak to podkreślił, dla świętego spokoju da mi skierowanie na badanie krwi. Pierwszy wynik wyszedł dodatnio, także wtedy było badanie potwierdzające, które wyszło ujemnie. I lekarz powiedział, że skoro drugi wynik jest ujemny to boreliozy nie ma. Nie mówiąc już o koinfekcjach, o tym chyba nie słyszał bo żadnych badań nie dostałem. To wszystko to proszenie się, ciągnięcie ich za język, bez nacisków oni w ogóle mają gdzieś pacjenta. A lekarze pierwszego kontaktu to już w ogóle komedia. Większość opiera się na morfologii. Kiedyś poszedłem prywatnie z kilkoma badaniami do jednej lekarki specjalizującej się ponoć w chorobach zakaźnych. Zaczęła je analizować i usłyszałem, że na 100% jest borelioza. Za 5min powiedziała, że jednak nie ma. Bez żadnych badań stwierdziłą u mnie alergię pokarmową. Bez żadnych badań podkreślam. To jakiś żart. Wiesz jak to jest, jednego dnia czujesz się lepiej, innego bardzo źle. Akurat wtedy czułem się lepiej i pani stwierdziła, że to alergia, ale dla świętego spokoju wypisała mi recepty na abx. To jakiś cyrk i komedia. Wizyta 15min kosztowała mnie 200zł u tej pani. Dlatego wziąłem sprawy w swoje ręce i nie ufam już nikomu tylko dlatego, że ma biały fartuch i dopisek przed imieniem i nazwiskiem. I nie chcę żeby ktoś mnie traktował jak królika doświadczalnego. Wolę sam się o siebie zatroszczyć, bo prawda jest taka, że większość ma Cię gdzieś, liczy się $$$, Ale jeśli Ty trafiłaś na dobrego lekarza i leczenie daje skutek bo dobrze dla Ciebie. O to chodzi, że każdy może wybrać swoją drogę, każdy ma swój rozum i decyduje za siebie. Może jakbym nie mógł chodzić albo wyjść z łóżka to pomyślałbym o abx, a tak to leczę się sam. ? Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem, ja również od zakazników nie otrzymałam żadnego wsparcia, neurolodzy też się nie popisali... jak i wiele innych osób...
Mam też za sobą dwóch lekarzy Ilads, którzy się niestety poddali...
Ale od sierpnia mam w końcu lekarkę, która leczy metodą Ilads, do tego jest też zakaznikiem. Stąd, gdybyś jednak potrzebował wsparcia lekarza, nie poddawaj się w poszukiwaniach...

?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...