Jump to content
Sign in to follow this  
Mrówka

Cześć. ?

Recommended Posts

Cześć i czołem kluseczki z rosołem. ?Trzymajcie się.

PS nasza potwora nie lubi uśmiechniętych twarzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć Mrówka :)

Witaj na forum, miło, że do nas dołączyłaś!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taak. Też się cieszę, że na Was wpadłam, heh, my wkręceni chowamy się gdzieś w zakamarkach internetów... a szkoda...

(Ja wiem, wiem na FB są grupy. Ale strasznie się w nich porobiło. ? Umrzemy wszyscy. Zaraz, już. I bio... ekhm, ekhm...)

Cicho tutaj jednakże. ??

Nie bójcie się. Koronawirus nas tutaj nie dopadnie. Można się spotkać. ?!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie o to chodzi, że grupy FB nie każdemu pasują, a dodatkowo nie każdy chce się afiszować ze swoim stanem zdrowotnym, a tam ciężko zachować anonimowość. 

Dodatkowo forum ma taką przewagę, że wątki są uporządkowane tematycznie. Na FB nie dość, że pojawiają się w kółko te same pytania, to wszystko szybko ginie w tym całym chaosie.

LymeForum ma zaledwie kilka miesięcy, jestem pewny, że z biegiem czasu będzie tutaj wiele  ciekawych osób oraz nie jeden temat do przedyskutowania.?

Jeszcze raz - fajnie, że tutaj zawitałaś i do zobaczenia w innych wątkach ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otóż to, nie wszyscy wokół muszą wiedzieć o mojej chorobie, później patrzeć na mnie przez jej pryzmat... ja, to ja... a moja choroba, to tylko choroba... nie ma co się z nią solidaryzowac, tak... ?.

Co do Facebooka, faktycznie, lupki nie specjalnie chce się używać, stąd straszny chaos w wypowiedziach, wszystko razem, oczywiście też jako, że nie jesteśmy tam anonimowi, to niestety, moja racja musi być najmojsza, choćby nie wiem, co... ehhh...

Myślę więc, że tutaj może być pod tym względem lepiej - oczywiście, jak już się znajdzie trochę osób.

Do zobaczenia! ?  W górę serca.

PS Admin jest Adminem tejże strony, bo sam chorował, choruje czy może ktoś bliski? ? Jeśli można spytać, oczywiście. Jak coś, nie było pytania. ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ooo, to piąteczka! ? Damy radę, co mamy nie dać. Nie będzie nam jakaś bakteria dyktować, jak mamy żyć.

? na niebie i buziaku.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaa buuu. 

Nie będę pisać (tak myślę ?) historii mojego nie-leczenia, to długa i bardzo przykra opowieść...

ale pomyślałam, może ktoś też mierzy się czy mierzył z neuroboreliozą, babeszjozą, bartonellą (i innymi ale inne to już zdaje się pikusie...), nie chodził, nie mówił, sam już nawet nie jadł, miał odrealnienia, ataki paniki, bolesne przykurcze ciała, wykrzywianie ciała, dusil się, zapomniał dokąd idzie, kim jest... I wiele, wiele innych...

To ja chcę powiedzieć - ja też. ? Pół życia z tą zarazą, a człowiek nawet nie ma jeszcze 30... ?... strasznie dużo mi odebrała, wiele razy płakałam, że się (po raz kolejny jednak) obudziłam... Ale wiecie... to już minęło... Człowiek z chorym ciałem może żyć, ale z chorą duszą, to już nie...

? nie będę nic więcej mówić, chyba, że komuś się przyda moje wsparcie, rada (Ale nie złota! Każdy jest inny.), czy po prostu zobaczy - że można nie zwariować (chyba ?, nie mnie to oceniać...) przy tym wszystkim...

? Dbajcie o siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Admin napisał:

@Mrówka rozważałaś założenie własnego dziennika?

https://lymeforum.pl/forum/7-dzienniki-użytkowników/

Mhm, myślałam o tym... ale jak wyżej... bardzo ciężka to historia... nie chcę chyba nawet tego wszystkiego pamiętać... ?... (!)

Niemniej, pomyślałam, że może komuś jakoś będę w stanie doradzić, gdyby miał podobnie... tak... zawsze się będzie mógł odezwać. To wtedy już powiem, konkretnie...  ?.

Pozdrowienia. ?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale nie musisz opisywać przeszłości, możesz zacząć od teraźniejszości skoro i tak się leczysz ?

Nie namawiam, jedynie próbuję zainspirować ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wiesz, to już nie jest złe. Na bieżąco się dzielić, faktycznie można - bezbolesnie ?.

Być może się więc skuszę i ja. W sumie i to może się komuś przydać. Tylko zawsze pamiętajmy, każdy jest inny, inaczej się trzyma, reaguje... no ale jakiś zarys ogólny, myśl... kto wie...

A Dziennik Pokładowy Admina będzie? ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz to robić w formie dowolnej, Twój dziennik = Twoje prywatne miejsce na forum i nikt nie będzie Ciebie oceniał, także możesz tam pisać na co masz ochotę, nie patrząc jak kto zareaguje i co sobie pomyśli. 

Co do dziennika admina to pomyślimy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...